Forum

Opis Kuracji, Tabletki wczesnoporonne

Podziel się swoją opinią razem z nami, napisz jak zareagowałaś na tabletki, jak szybko otrzymałaś paczkę i czy kuracja się powiodła.

Pomóż innym dokonać właściwego wyboru!

(Prosimy dodawać opinie po kuracjach, objawy, odczucia, efekt – pytania dotyczące kuracji prosimy kierować na numer ze strony)

437 myśli nt. „Forum”

  1. Natu, jestem w późniejszej ciąży i dzis bede zażywać tabletki, jak chcesz daj jakiś kontakt, dam Ci znac po co i jak.

  2. Witam czy którejś z Was udało sie usunąć późniejsza ciąże ? Bądź wiecie czy to sie uda ?

  3. Zamówiłam tabletki niestety dwa razy. Za pierwszym razem mój organizm kompletnie nie reagował poza dreszczami, biegunka i lekkim krwawieniem ze sluzem. Zaryzykowalam i kupilam po raz drugi. Po pierwszej dawce miałam drgawki, gorączkę, lekkie brązowe plamienie, po drugiej utrzymywała się gorączka, ból brzucha jak na okres, nadal krwawienia nie było takiego jak powinno. Brałam je co 2,5h. Po trzeciej dawce doszła biegunka. To była godzina 20 jak wzięłam ostatnia dawke. Lezalam na łóżku i płakałam, ze nic się nie dzieje. Słyszałam jak tylko w mi brzuchu aby coś jeździ jakby splywalo. Poszłam spać, rano wstałam o 5 w podpasce całej we krwi, usiadłam na wc a tam wyleciała mi krew ciurkiem. Leciała mi potem ciągle jak przy okresie. Potem będąc w pracy poczułam jakby coś ze mnie wypadło, byłam przekonana ze to krew chlusnela. Zobaczyłam w łazience mała kulkę krwi w sluzie. Potem cały czas krwawilam jak przy okresie. To był 7 tydzień. Ogolem caly zabieg przechodzilam lagodnie. Wiekszego bolu jak przy okresie nie bylo, ale wiadomo kazdy organizm reaguje inaczej. Mam nadzieję, ze się udało. Wiem ze najgorsze jest to ze kupując tabletki zastanawiamy się czy zadzialaja. Potem jest lęk co dalej, ja zaryzykowalam kupując drugi zestaw i nie żałuję. Także polecam jeszcze raz 🙂

  4. Mineły jakieś trzy tygodnie pd zbiegu obiawów ciążowych żadnychy wczoraj zrobiłam test ciążowy i jedna kreska POLECAM STRONĘ. GIRLINNEED

  5. Witam
    U mnie był gdzieś 6 tyg ciąży jak dokonałam zabiegu nie byłam do konca pewna czy sie udal bo przy krwawieniu nie zauważyłam nic szczególnego oprócz skrzepów więc do dzisiaj sie balam ze sie jednak nie udalo mimo ze wszystkie objawy ciążowe mineły na drugi dzien. Dzis mineły nie całe 4 tygodnie od zabiegu wczoraj zrobiłam test i wyszła jedna kreska u lekarza nie bylam bo sie balam. POLECAM STRONĘ GIRLINNEED !!

  6. Kobietki czy te tabletki sa godne zaufania tak jak piszecie??prosze o odpowiedz bo sie waham :(i sie boje

  7. Witam , w sobotę wzięłam cytotec . Dopochwowo co 3 godziny 4 tabletki nad ranem obudziłam się o 8 rano w niedziele z podpaską we krwi , wyleciał skrzep wielkości piłeczki do tenisa stołowego , razem z nim pozostałości po tabletkach . Miałam skorcze i ból pleców . W niedziele krwi praktycznie nie było w dzień , w poniedziałek brązowa maź w pochwie a dzisiaj we wtorek lekko brązowa . Nie wiem co się dzieje. W czwartek mam wizytę u ginekologa boje się . Nie chce żeby ktoś wiedział ze brałam te tabletki . Pomoc , co mam zrobić ?

  8. Witam. Byłam w 13 tygodniu ciąży tabletki zadziałał. Podłużną wziełam 19 lipca o 11.30 czułam się normalnie. Pierwsza dawkę czterech tabletek pod język wzięłam po 24 godzinach. Za niecałą godzinę zaczęła się biegunka oraz lekki ból brzucha. Po godzinie 15 dostałam skurczy które się nasiliły. O godzinie 16.30 druga dawka zaczęły się wymioty biegunka i bardzo silne skurcze. Mąż po godzinie 17 naszykowal mi kąpiel na początku troszkę pomogła. Koło 19 położyłam się do łóżka po chwili odeszły wody. Po godzinie 19 dość mocne krwawienie. 19.30. Ostatnia dawka bez żadnych objaw ból przeszedł zostało samo krwawienie. Koło godziny 22 się wszystko zaczęło. Mocne parcie na pęcherz za namową męża weszłam do wanny i poleciały duże skrzepy, płód oraz przy lekkim parciu łożysko. Widok tragiczny w pamięci zostanie mi i mojemu mężowi napewno na zawsze. Więc dziewczyny jeżeli jesteście zdecydowane na ta kurację to róbcie to jak najwcześniej się da. Sądzę że jakby nie to że my mamy już czwórkę małych dzieci to bym z tego nie skorzystała. Więc nie czekajcie zbyt długo i się zastanówcie czy warto. Oczywiście tabletki w 100% oryginalne. Dziękuję

  9. Hej dziewczyny! Tabletki w 100% skuteczne. We wtorek złożyłam zamówienie a w środę odebrałam paczkę. Pierwsza tabletka podłużna w środę o 11,30 żadnych objaw czułam się dobrze. 4 pierwsze tabletki pod język w czwartek o 11,30 po godzinie 12 lekki ból brzucha oraz biegunka i dreszcze. Po 15 lekkie skurcze o 16,30 druga dawka biegunka, wymioty i skurcze coraz mocniejsze czułam się strasznie kąpiel mi troszkę pomogła ale nie na długo. Przed 19 położyłam się do łóżka, skurcze zaczęły się pojawiać rzadziej po chwili odeszły wody. O godzinie 19.30 ostatnia dawka tabletek zaczeło sie krwawienie, bóle przeszły. O godzinie 22 mocne parcie na pęcherz, za namową męża poszłam do wanny zrobić siku, wyleciał płód lekkie parcie i wyleciało łożysko oraz sporo skrzepow. Jestem dzień po promieniu krwawienie jak przy okresie z lekkim bólem brzucha. Byłam w 13 tygodniu widok okropny w pamięci zostanie chyba do końca życia. Dobrze mieć przy tej kuracji kogoś bliskiego zemną był mąż co też mi dużo pomogło. I sądzę że jakby nie to że mamy już czwórkę małych dzieci i ciężka sytuację to byśmy nie wybrali tej drogi tym bardzie iż nie jesteśmy za takimi metodami. Niestety nóż na gardle. Ale dziewczyny które chcą skorzystać z tej kuracji niech nie czekaj zbyt długo im później tym jeszcze gorzej. I proszę zastanówcie się czy warto. Oczywiście stronę polecam w 100%. Dziękujemy

  10. Chcę dać nadzieję kobietom, które ją straciły. Poroniłam pod koniec 15 tyg.
    Pierwszą podłużną nieoznaczoną wzięłam 14.07 o 22.30, przez cały następny dzień czułam się jak zwykle.15.07 o 22.30 pierwsze 4 tab pod język,od razu wzięłam 200mg ibuprofenu, po ok 30 min dość mocny skurczowy ból brzucha,dreszcze,ogromne uczucie zimna i jednoczesne silne poty.Zasnęłam,obudził mnie budzik o 2.30,żadnego bólu.Wzięłam kolejne 4 tab, lekka biegunka i znów to samo,dreszcze,poty,bół brzucha jak na okres, do łóżka, zasnęłam.Wstałam bez żadnego bólu, znów budzik mnie obudził o 6.30. Wstałam dosłownie wypoczęta. Zaczęłam powoli tracić nadzieję, bo nic się nie działo. Ostatnie 4 tab pod język. Siusiu i wreszcie delikatny śluz z krwią, po 7.00 biegunka,po chwili coraz silniejsza i zaczęły się mega bóle krzyżowe, kobietki które rodziły wiedzą o co chodzi,szybko wzięłam 400mg ibuprofenu, wstawiłam dodatkowy grzejnik do łazienki. Za chwilę skurcze co parę minut, weszłam do wanny,nakryłam się wo wodzie ręcznikiem. Ciepła woda tak mnie odprężyła, że przestałam czuć te skurcze i dreszcze, lekko bolał mnie brzuch, czułam jedynie lekkie “stawianie się”macicy. Przed 10 nagle bulgot w brzuchu, dwa mocniejsze skurcze i poczułam wychodzący pęcherz,,wyczułam że jest cały wielkości sporej pomarańczy.Po paru chwilach znów mocniejszy skurcz, lekko poparłam i wyskoczył razem z łożyskiem, niewiele nawet zobaczylam spod tego ręcznika. Wstałam na toaletę, trochę krwi i skrzepów wyleciało i koniec. Do 20.00 przemoczyłam jedynie 2 zwykłe podpaski, dziś jest drugi dzień i lekko krwawię, wręcz plamię.Żadnego krwotoku,silnego krwawienia.Piersi przestały boleć,brzuch od razu się obkurczył.
    Myślę, że bardzo pomogła ta wanna z ciepła wodą, starałam się odprężyć, uspokoić i stworzyć komfort na tyle na ile tylko było to możliwe. Może to brzmi samolubnie,ale wierzcie mi,byłam sama i miałam tylko myśl by przeżyć, mam już 2 dzieci, które teraz muszę wychowywać sama.
    Chcę podziękować girlinneed za to, że jesteście. Kiedyś myślałam inaczej, teraz wiem że każdy ma prawo decydować o własnym losie,sam się z tego rozliczy. Zrozumie tyko ten, kto tego doświadczył.

  11. Ja czekam na przesyłkę. Jutro ma przyjść. Oby wszystko poszło po mojej myśli. Trzymajcie kciuki.

  12. Wedlug kalendarzyka byłam w końcówce 5-tego tygodnia ciąży. Ostatni okres dostałam 14 maja a o ciąży dowiedziałam się 19 czerwca po tym jak 5 dni spóźniał mi się okres, to był poniedziałek. Byłam załamana, w środę powtórzyłam test innej marki – wynik ten sam – pozytywny. Już w pon jak dowiedziałam się o ciąży zamówiłam tabletki, nie było myślenia nad tym czy chcę usunąć ciążę czy nie tylko kiedy dostanę tabletki. Dostałam paczkę w środę lecz zgodnie z prawem sprawdzenia paczki przed zapłatą zrobiłam to i paczka okazała się być pusta. Oczywiście nie zapłaciłam i od razu zadzwoniłam tu na tel kontaktowy by o tym opowiedzieć, Pani miło mnie zaskoczyła, przeprosiła i obiecała osobiście dopilnować by paczka jak najszybciej do mnie dotarła z zamówionym towarem. W piątek dostałam paczkę, wszystko zgodne z opisem. O godzinie 15 wzięłam pierwszą podłużną tabletkę, żadnych objawów. Następnego dnia, dokładnie po 24 h wzięłam pierwsze 4 tabletki cytotecu pod język. Ku zaskoczeniu, szybko się rozpuściły, smakowały jak kreda (?). Już po 15 minutach od rozpuszczenia dostałam mocnej biegunki, jelita poprzewracało mi równo . Po upływie pół godziny od rozpuszczenia dostałam krwawienia, dość mocnego już na samym początku, potem coraz silniejszego, zaczęły „wychodzić” ze mnie skrzepy, po drugiej dawnce dostałam mocniejszej biegunki i skrzepy były coraz częstrze. Po trzeciej dawce zaxzął mocno boleć mnie brzuch, biegunka nie ustawała, dostałam mdłości, raz wymiotowałam. Było mi zimno. Następnego dnia lekkie krwawienie, dwa dni później lekkie brązowawe plamienia, po czterech dniach nastąpiło mocne krwawienie z bólami i biegunką. Po piątym dniu tylko krwawienie. Krwawiłam ok. 2 tyg. Teraz, równo w 3 tyg po „zabiegu” zrobiłam test – wyszedł negatywny. Za tydzień na wszelki wypadek go powtórzę, ale już czuję ogromną ulgę i dosłownie „kamień z serca” uszedł 🙂 Dziękuję serdecznie za możliwość wolności. Dziewczyny, nie ma co, nikt Was do niczego nie zmusi, zrobicie jak chcecie, mój wybór był akurat taki i go NIE żałuję. Pozdrawiam

  13. Chce bardzo podziekowac za pomoc
    Tabletki zadziałały.Wczoraj przeszłam aborcje i nie bylo tak zle.Byc moze temu ze bylam we wczesnej ciązy…troche krwawiłam wczoraj duzo po czym bylam oslabiona ale dzis jest juz lepiej.
    Polecam tą strone wszystkim potrzebującym pomocy.

  14. Tabletki przyszly na drugi dzien, w sumie 2 dni i moglam wrócić do normalnego codziennego życia

  15. Jaka jest skuteczność i ile trwa czas wysyłki ? Czy są skutki uboczne w postaci nadmiernego krwawienia.

  16. Mimo straconej nadzieji udalo sie. 1.07 wzielam pierwsze 4 tabletki pod język. W ciągu całego dnia mialam lekkie bóle brzucha, biegunke i dreszcze. Zero krwawienia. Na drugi dzień bolały mnie plecy na dole ale nic poza tym. 3.07 musiałam wyjść z domu na max 30min, idąc poczułam że coś jest nie tak, miałam skurcze i czułam że coś „tam” jest. W domu silne skurcze, wyleciało cos ze ze mnie, mnóstwo krwi. Potem płód. Ogólnie jeśli jest się na początku 2trymestru to nie polecam patrzeć na to… Widział moj chłopak który mało nie zasłabł. Mialam problem z pępowiną, o ile to było to. Dopiero później wyleciała reszta. Przechodziłam to ciężko. Boleśnie. Jednak kiedy bylo juz po wszystkim czulam ulge, nic mnie nie bolalo.
    Dzis mija 3ci dzien, krwawienie jak przy okresie, lekkie bolesci podbrzusza i jajnikow, bo jak czytalam, macica wraca do wlasciwego stanu.
    Bardzo pomogly mi komentarze, chociaz mialam zupelnie inny przebieg wszystkiego niz moje przedmówczynie

  17. pomogly mi komentarze innych dziewczyn tutaj wiec tez napisze jak ja to przezylam.
    po pierwszej tabletce nic sie nie dzieje wzielam w czwartek wieczorem tak zebym w piatek mogla zaczac kuracje. na weekend nic nieplanowalam, zazylam pierwsza dawke na wieczor. przed wlozeniem tabletek zazylam of razu przeciwbolowa polozylam sie I wystraszona polozylam sie do lozka. minelo pare minut I zaczelam miec mega drgawki, strasznie mi bylo zimno przez pol godziny nie moglamprzestac sie trzasc, az sie zaczelam martwic. ale przeszlo w koncu . oczywiscie bol brzucha tak samo. jednak po pierwszej dawce nie byl taki dlugi I intensywwny. po rugiej dawce bol dosc mocny, znowu zazylam tabletke przeciwbolowa zanim wlozylam te teabletki pod jezyk. krwawienie dopiero po 3 dawce. jak lezalam nic nie zauwazylam na podpasce, dopiero jak wstalam to ciurkiem krew leciala takze pare minut w lazience spedzilam. lekka biegunka bol brzucha. praktycznie po 2-3 godzinach wszsytkie bole jakby reka odjal. pojechalam of razu na usg do szpitala(uk) powiedzieli ze poronilam sprawdzili czy wszsytko wyszlo I tyle. of razu dzien po wszsystkie dolegliwosci ciazowe odeszly.
    dzis ide do lekarza po tabletki antykoncepcyjne.. nie chce tego wiecej przezywac

  18. Witam
    Drugi dzien zabiegu zaczelam o godz 10 przyjelam pierwsza dawke 4 tabletki pod jezyk (smak przez chwile gorzki a po chwili nic taki nijaki) na poczatku w zasadzie nic sie nie dzialo delikatnie bolal mnie brzuch ale nic pozatym bylam strasznie przerazona po 3 i pol godz przyjelam kolejna dawke chwile po rozpuszczeniu sie tabletek zaczelam krwawic delikatne skrzepy bol brzucha troche sie nasilil i zrobilo mi sie strasznie zimno dostalam dreszczy i mialam podwyszona temperature i tyle krwawienie jak przy zwyklej miesiaczce ostatnio dawke zarzylam o 18 i sie wtedy wystraszylam bo nagle brzuch przestal mnie bolec krwawienie sie zmiejszylo momentami mialam tak ze bylo mi strasznie goraca i caly czas bylam glodna non stop jadlam i jadlam po 10 zasnelam rano sie obudzilam z delikatnym krwawieniem i tak do tej pory delikatne ponolewanie brzucha i plecow w zasadzie to nie wiem czy wszystko sie udalo bo ja nic szczegolnego nie zauwazylam wsrod tego co ze mnie wylecialo a bylam w okolo 6 tygodniu jeszcze tylko do lekarza sprawdzic czy wszystko ok wiec stres jeszcze nie minal….a nudnosci ustaly juz na drugi dzien a rano to mialam okropne

  19. Witam ja też już jestem po zabiegu, 1 tabletkę wzięłam 28 w środę o 13, na drugi dzień około godz 11 zaczęłam już krwawic nic mnie nie bolało o 13 pierwsza dawka 4 tabletek pod język, silne skurcze, lekka biegunka i zimne poty. Około godz 15 chyba wszystko wyleciała, ulga nic nie bolało a o16 druga dawka i znowu bóle ale coraz słabsze i tak do 20.
    Dziękuję bardzo pani doktor i bardzo polecam w 100%

  20. Tabletki przyszly cytotec orginalnie zapakowany jedna tabletka nie opisana….dzisiaj polknełam ta podłuzna jutro o tej samej porze kontynuacja zabiegu po wszystkim opisze jak poszlo….bardzo jest mi z tym zle co robie boje sie ze cos pojdzie nie tak ze urodze chore dziecko 🙁

  21. Bardzo prosze o ktora z pan ktora jest juz po kuracji o kontakt . Pilnie potrzebuje opini .Pozdrawiam

  22. Witam.Ja jestem już długo po zabiegu.Piszę dopiero teraz, bo chcialam poczekać do miesiączki.9 maja wzięłam tą pierwszą tabletkę.Czułam się dobrze.Żadnych skutków ubocznych.Byłam nawet u dentysty.Na drugi dzień o godz.13.00 wzięłam pierwszą dawkę tabletek.Jeszcze zanim sie dobrze rozpuściły dostalam biegunkę i lekkie krwawienie,delikatne skurcze. Kolejna dawka za 4 godziny i kolejna rownież za 4. Tą ostatnią dawkę wzięłam ok godz 21.00. Troche byłam zaniepokojona,bo nadal było tylko lekkie krwawienie.Z nadzieją zasnęłam.Rankiem „wszystko” ze mnie wyleciało.Potem tylko plamienie.Po dwóch dniach zaczęlo dość mocno krwawic.Troche spanikowana udałam sie do ginekologa po 6 dniach po zabiegu.Lekarz żadnej ciąży nie widział.Mówił że mam cierpliwie czekać na koniec krwawienia.Ogólnie wszystko ok.Dokładnie 6 tygodni po zabiegu(czyli wczoraj) dostałam okres.Do tego czasu zrobilam sobie juz 3 testy ciążowe i wszystkie były negatywne. Mam dwie wspaniałe córeczki.To co zrobiłam jest okropne.Nie mamy warunków na kolejne dziecko.Nikomu nie życze takiej sytuacji.Sobie również.

  23. Dzis zaczynam ! Za chwilę biore 1 tabletke jutro cycotec, bardzo się boje 🙁 ale nie mam wyjścia! Napisze później przebieg kuracji.

  24. Witam, chcę się podzielić moimi doświadczeniami. Od razu na wstępie podkreślam że strona girlinneed.com i osoby które ją prowadzą to nie oszuści! Zacznijmy od początku. Byłam w około 10 tyg. ciąży.W sobotę 26 maja o godz. 14:00 wzięłam pierwszą tabletkę, nie miałam po niej żadnych objawów, ale tak miało być więc nie przejmowałam się zbytnio. Na drugi dzień (28 maj o 14:00) miałam taki luźny wypad z moim chłopakiem poza domem i tam wzięłam pierwszą dawkę cytotecu (4 tabletki pod język). Na początku właściwie nic się nie działo, ale po około pół godziny od rozpuszczenia się tabletek dostałam pierwszych objawów (wymioty, biegunka, silne skurcze) natomiast krwawienia nie było. Dziewczyny, ja popełniłam błąd że nie byłam wtedy w domu. Co prawda szybko dotarliśmy do domu, mój chłopak odwiózł mnie samochodem ale dopiero kiedy położyłam się w łóżku było mi o wiele, wiele lepiej. Po tabletkach miałam też dreszcze, było mi zimno i byłam senna, dlatego też kiedy leżałam w łóżku i czułam że zaraz zasnę, ustawiłam budzik, kiedy mam wziąć kolejną dawkę. I tak też się stało, o godz. 17:30 wzięłam kolejną dawkę (również 4 tabletki cytotecu pod język), którą też zwymiotowałam po kilkunastu minutach od rozpuszczenia tabletek. Bardzo się bałam, że tabletki nie zadziałają, bo wymiotowałam. Niestety, po drugiej dawce miałam jeszcze silniejsze skurcze, jeszcze nigdy w życiu mnie tak nie bolało. Próbowałam spać, ale już nie dałam rady. Tak przeczekałam do 21 kiedy miałam wziąć kolejną dawkę, ostatnie 4 tabletki cytoecu pod język, niecierpliwiłam się, bo krwawienia wciąż nie było. Mimo strasznego bólu i chwil zwątpienia wzięłam ostatnią dawkę. Wtedy też bardzo mnie bolało, krwawienia wciąż nie było, a ja koło 23 usnęłam, byłam wykończona ciągłym sprawdzaniem czy pojawiło się krwawienie. W nocy budziłam się parę razy, wtedy zauważyłam na podpasce delikatne plamy, coś jak plamienie zaraz na początku okresu, jednak byłam zmęczona i poszłam spać. Około godz. 2 w nocy obudziłam się i poczułam że pode mną jest mokro, tak jakby wody mi odeszły. Miałam skurcze ale nie tak silne jak wcześniej, przy braniu kolejnych dawek tabletek. Poszłam do ubikacji, na podpasce było bardzo dużo krwi, wręcz przemokłam. W ubikacji poczułam jak „wypadły” ze mnie dwa spore, naprawdę spore skrzepy krwi. Inie mówię wam tego żeby was zniesmaczyć, tylko musicie się na to przygotować. Natomiast po tej sytuacji poczułam natychmiastową ulgę, nic mnie nie bolało. Byłam tylko nieco przestraszona, bo nigdy nie widziałam tyle krwi, było jej dużo więcej niż podczas normalnego okresu. Po tym wszystkim zmieniłam podpaskę i poszłam spać uspokojona i odczuwałam wtedy naprawdę wielką ulgę. Jest dziś sobota, dokładnie 3 czerwca i dalej mam krwawienie ale już naprawdę niewiele. Przez kolejne dni po kuracji miałam też sporo skrzepów, ale już znacznie mniejszych, brzuch mnie prawie wcale nie bolał, tylko chwilami, ale to był normalny ból jak podczas okresu. Mimo tego że bardzo się bałam że kuracja się nie uda, bo zwymiotowałam praktycznie każdą dawkę cytotecu to się udało. I chciałam jeszcze raz, ogromnie podziękować zespołowi girlinneed. Oczywiście nie jest mi dobrze z tym co zrobiłam, ale wiem że nie miałam innego wyjścia. Jestem młoda, nie pracuje, przede mną wiele nauki, do tego rodzice którzy nie dali by mi żyć… Musiałam to zrobić. Ale dziewczyny, jeżeli jesteście zdecydowane to naprawdę polecam tą stronę z tabletkami, prowadzą ja lekarze, którzy dadzą wam porady i wskazówki, udzielą wszystkich cennych i potrzebnych informacji o przebiegu kuracji. GIRLINNEED TO NIE OSZUŚCI! POLECAM W 100% TABLETKI Z TEJ STRONY, KAŻDEJ KOBIECIE KTÓRA JEST ZDECYDOWANA I PODJĘŁA DECYZJĘ O PRZERWANIU CIĄŻY. Pamiętajcie też o tym, że w czasie kuracji i brania tabletek musicie przede wszystkim być w domu i uwolnić się od jakichkolwiek zajęć, bo to może być bardzo uciążliwe. Bardzo przydaje się też wsparcie od zaufanej nam osoby, ważne, aby przy nas była. Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam zespół girlinneed, oraz trzymam kciuki za was dziewczyny, które zdecydowałyście się na kurację tabletkami z tej strony. Mam nadzieję że rozwiałam wszelkie wątpliwości co do kuracji i pomogłam. Pozdrawiam.

  25. W srode o 18 pierwsza podłużna tabletka po której nic się nie działo. Na drugi dzień dawka 4 pod język lekkie bóle brzucha zero krwawienia.. Druga dawka po 2 godz silna biegunka, po pujściu do WC dość dużo skrzepow i krew . Lekki ból brzucha. Po trzeciej dawce lekki uczucie zimna i lekki ból brzucha. Dziś krwawienie tak jak podczas miesiączki mam nadzieje ze się udało. Dziękuję

  26. Hej,dzis dostalam zestaw zaraz pierwsza tabletka bedzie wzieta,mam pytanie karmie piersia czy juz po zazyciu pierwszej nie opisanej tabletce musze przestac karmic???prosze o odpowiedz bardzo sie boje tego zabiegu

  27. Wszystko poszlo praktycznie bezbolesnie ,nie liczac boli brzucha takich jak podczas mocniejszej goraczki oraz niesamowitego zimna. U mnie byl 10 tydz. Po 3 dawce zasnelam I rano obudzilam sie wszystko we krwi I 2 mega duze skrzepy. Krwawienie jeszcze jeden dzien I teraz juz ok. Jestem mniej wiecej tydzien po kuracji ,ustapily wszystkie objawy ciazowe. Tabletki oryginalne. Nie sa to oszusci.

  28. dziewczyna ja tez chce kupić tabletki tylko nie wiem od kogo i nie chciałam bym żeby mnie ktoś oszukał i żeby tabletki zadziałały pomocy dziewczyny

  29. Witam, chciałam podzielić się z Wami moim doświadczeniem. Byłam w 7,6 tyg. ciąży kiedy wzięłam tabletki.
    Wcześniej szukałam innych źródeł pozyskania ich, ale w Internecie było tyle ogłoszeń – że już naprawdę nie wiedziałam, które z nich jest prawdziwe a które nie. Najpierw zamówiłam tabletki z WHW, lecz czas oczekiwania na nie dłużył mi się niemiłosiernie, tak że próbowałam zdobyć kolejne z innego źródła. Uwaga na ogłoszenia w Internecie – o „Panu Ginekologu”, który sprzedaje takie tabletki – okazało się że to oszust i nie ginekolog a naciągacz który sprzedaje Witaminki – Na szczęście nie oszukał mnie bo w porę się zorientowałam (czytając kilka komentarzy na temat tego Pana). A na stronę Girlinneed trafiłam przypadkiem, na początku wachałam się bo czytałam kolejne artykuły, aby nie korzystać z ich usług itp. Jednak kilka maili wymienionych z Panią Agatą przekonały mnie, abym zaryzykowała. I cieszę się, że posłuchałam swojej wewnętrznej intuicji. Czas dostawy miałam tego samego dnia i oczywiście można było sprawdzić przesyłkę przy kurierze. Tabletki były oryginalne i zablistrowane. Jedna z nich była nie podpisana, ale nie przeraziło mnie to i zapłaciłam za całą przesyłkę (ważne dla mnie było, że Cytotec, który otrzymałam był oryginalny).
    Jeśli chodzi o samą kurację to chciałam kilka zdań na temat jej przebiegu, aby wesprzeć wszystkie dziewczyny, które zdecydują się na ten krok.
    Pierwszą tabletkę wzięłam 5 maja w piątek o 14. Nie miałam po niej żadnych objawów, nic mnie nie bolało. W sobotę jak wstałam to czułam się jeszcze lepiej niż wcześniej, czułam się rześko – czułam w głębi, że to chyba pomaga. W sobotę o godz. 14 wzięłam pierwszą dawkę. Po okołu 30 min zaczęły mi doskwierać skurcze brzucha/podbrzusza, do tego stopnia mi było źle – że dostałam biegunki i wymiotowałam równocześnie. Radzę, aby na śniadanie czy wtedy kiedy bierzecie dawki zjeść coś lekkostrawnego. Ja rano zrobiłam sobie zupę 🙂 więc w moim wypadku, w bardzo krótim czasie wszystko wypróżniłam i było mi znaczniej lżej. Skurcze nasiłały się bardzo, w skali 1-10 to daje mocne 8, były dla mnie jeszcze gorcze niż podczas miesiączki – ponieważ podczas miesięczki zwykły Panadol Femme pomaga mi i ból przechodzi, a tu żadne tabletki nawet te mocne jak Ibum forte, Ibuprom Express – nie pomogły. Chodziłam po mieszkaniu, do toalety, do wanny w chłodnej wodzie chwilę posiedzieć, ale wszystkie te miejsca nie pomogły mi uśmierzyć bólu. Aż w końcu po godzinie męczarni 🙂 i dreptnia tu i tam byłam na tyle wykończona, że położyłam się i czekałam na 18 aby wziąć kolejną dawkę. Była godzina 17, a ja nadal nie krwawiłam a skurcze stawały się coraz mniejsze, i kiedy spodziewałam się że to koniec, to dosłownie po kilku minutach zaczęłam odczuwać bardzo silny ból, w skali 1-10, daje mocne 10. Nie wiedziałam co robić, bo bolało bardzo, po 15min wiedziałam że muszę szybko do toalety, wtedy odczułam jakby „wody mi odeszły” i jakby ze mnie wyleciał cały embrion. Skurcze po tym ustały jak ręką odjął. Wiedząc, że po 1 dawce było już po wszystkim, wzięłam kolejną dawkę o 18 aby oczyścić macicę do końca itp. Już ostatniej dawki nie wzięłam. I tu Uwaga: słuchajcie swojego ciała młode kobiety, jeśli jesteście na tyle silne aby wziąć 3 dawką. Po drugiej dawce odczuwałam skurcze jeszcze do wieczora do godziny 24. Dwa razy były silniejsze trawające z 30min-1h. A potem lekko ustępowały. Podczas całej kuracji miałam lekkie dreszcze, raz fale ciepła i było mi gorąco, a raz było mi zimno. Ale wiedziałam, że najgorsze już minęło. O 2-3 padłam jak kawka ze zmęczenia i zasnęłam. Krwawiłam dosyć mocno przez pierwsze kilka dni (4-5dni) jak podczas zwykłej miesiączki, z tym że wydalałam dużo skrzepów. W pierwszym tygodniu po aborcji odczuwałam niewielkie skurcze podbrzusza, ból w skali 1-10 to 3, które nie były aż tak uciążliwie. Ale czułam że wszystko dzieje się tak jak powinno (macica oczyszcza się i wraca do swojego poprzedniego rozmiaru). W drugim tygodniu krawienie było coraz mniejsze i już tylko plamiłam, za to ból ustąpił i nie odczuwałam żadnych dolegliwości. W moim przypadku krwawienie ustało po ok. 13-14 dniach od dnia aborcji. Do ginekologa zamierzam iść w przyszłym tygodniu, aby sprawdzić czy wszystko jest okej. Ważne w tym całym zabiegu jest to, aby była z Wami najbliższa osoba, której ufacie np. facet, najbliższa ciocia, przyjaciółka etc. Każdy organizm jest inny i każdy inaczej znosi to wszysto. Dużo czytałam komentarzy kobiet, które przechodziły taką kurację i każdy jej przebieg był inny. Nawet czytając komentarze po tym wszyskim – to nie mogłam przypasować się do chociaż jednej kobiety, która tak miała jak JA. Jedne były same, inne dopiero po 3 dawce wydaliły to co trzeba, a jeszcze inne nie odczuwały tak silnego krawienia. Najlepiej, aby dobrze się przygotować, zrobić to wtedy kiedy macie wolne od pracy, od szkoły i w razie jakichkolwiek powikłań (które zdarzają się w ok. 0,2% to jednak istnieją i trzeba mieć przy sobie kogoś bliskiego, który w razie czego zawiezie na pogotowie). Po aborcji dbajcie o siebie, zdrowo odżywiajcie (pijcie jogurty itp.) aby wrócić do pełna sił. Organizm też potrzebuję czasu aby zregenerować się!
    Jeśli chodzi o psychikę, to samopoczucie poprawiło mi się o 180 stopni, ulga i szczęście. Jeśli wiecie czego chcecie, jesteście pewne na 100% że to jest właśnie to, nie wachajcie się. Im dłużej zwlekacie na podjęcie decyzji tym gorzej. To wasze ciało i możecie w pełni decydować o nim! A facet czy rodzina mogą mieć zawsze odmienne zdania, bo myślą w tym wypadku o sobie, ale to wy będziecie w ciąży, to wy będziecie rodziły i to potem wy będziecie opiekować się tym dzieckiem – od was zależy czy musicie być gotowe na to teraz, czy jednak za kilka lat. Ja wyszłam z założenia że chcę mojemu przyszłemu dziecku dać wszystko czego sobie zapragnie, przede wszystkim by mnie było stać na to, bym nie szukała pomocy u rodziny, u babci itp. Dodatkowo ważna jest świadomość czy chce się mieć dziecko (teraz czy później). Niektórzy mówią, że jak się urodzi to wtedy i tak człowiek się nauczy tego i tamtego, nauczy się być odpowiedzialny za siebie i za to małe istnienie. Ale ja uważam odwrotnie. Najpierw zmieńmy siebie, nasze podejście do życia, postawę, zachowania. A dopiero później nadejdzie czas na zakładanie rodziny. Robić coś pochopnie nie jest dobrym wyborem.

  30. Ja wczoraj wzielam ta pierwsza ,dzis cytotec . Troche sie boje ,ale nie ma wyjscia . Tabletki przyszly oryginalne . Takze to sie zgadza. A czy pomoga dam znac 😉

  31. Te tabletki są oryginalne…… I takie same stosują w szpitalu…. Ja je brałam już drugi raz….. Pierwszy raz przebiegało wszystko ok, nic nie bolało….. A za drugim razem miałam skutki uboczne, takie jak wymioty, biegunka. Zimno mi było…… I straszny ból brzucha…..troszke krwi…. Na drugi dzień zero krwawienia…. Więc zgłosiłam się do swojego ginekologa, powiedziałam mu o wszystkim….. Skierował mnie do szpitala na skrobanie….. W szpitalu nie rozpoznaja że bralas tabletki…. Tylko mówisz że byłaś w ciąży i zaczęłaś krwawc…..ja tak mówiłam i mnie wyczyscili…. Teraz mam spokoj

  32. Hej dziewczyny! Tabletki z tej strony sa oryginalne. Tak samo jak niektóre z was bałam się ze zostanę oszukana ponieważ parę dni przed zamowieniem tabletek z tej strony zamówiłam z ogłaszamy od niby Pana ginekologa a przyszły mi normalne oszukane leki.. Tabletki z girlinneed zobaczyłam przy kurierze były zablistrowane więc zaufalam. Pierwsza tabletka była nie oznaczona i wzięłam ja 4 mają , 5 maja dalsza kuracja.. Po przyjęciu 1 dawki Po 20 minutach dostałam już skurczy brzucha ale były Jeszcze do zniesienia jak przy okresie. Po godzinie złapała mnie biegunka, dreszcze i miałam nudności oraz zaczęłam lekko krwawic. Po drugiej dawce skurcze były już tak silne ze płakałam o bólu i żadne proszki przeciwbolowe nie pomogły, zaczęłam również bardziej krwawic, po tej dawce lezalam na łóżko i zwijalam się z bólu, ustapila mi jednak biegunka. Około godziny 21 poczułam strasznie silny skurcz i pobieglam do toalety i tam w ylecialo mi dużo przezroczystego śluzu po czym przestał mnie boleć brzuch i było już dobrze. 3 dawke wzielam 22:10 ale po niej tylko na szczęście krwawilam i nic wiecej.następnego dnia krew strasznie leciała i były skrzepy, raz większe raz mniejsze ale wiedziałam że tak musi być. Krwawienie ustapilo mi dziś , tzn jeszcze nie do konca ale prawie już nic nie leci , z dnia na dzień leciało coraz mniej. Za 2 tygodnie robie test a na początku czerwca idę do ginekologa, wydaje mi się ze wszystko dobrze się powiodło ale wolę się upewnić. Jeśli chodzi o cały przebieg kuracji to nie chciałabym kolejny raz tego przeżywać ponieważ strasznie mnie bolało. Jeśli macie taki problem jak wiele z nas i trafiliście na tą strone nie ma.co się zastanawiać tylko zamawiajcie, No przesyłka przyszła w dwa dni. 🙂

  33. Witam wszystkie kobietki. jak najbardziej mogę polecić! Wszystko przebiegło bez problemu. Już jestem po. Powiem wam że też strasznie się bałam zazyc te tabletki ale jakoś się przełamałam i wzięłam. Bałam się strasznie że coś może mi się stać bo tyle się naczytalam ale jakoś wszystko przebiegło bez większych objawów. W piątek wzięłam pierwsza tabletke (biała podluzna nie opisana) w sobotę pierwsza dawka cytotecu po jakichś 40 min dreszcze które trwały około 20 minut późnej spokój następna dawka dreszcze ,biegunka, skurcze, lekkie krwawienie położyłam się i leżałam gdy wstałam do WC wpłynęły ze mnie wielkie skrzepy po 15 minutach kolejne skrzepy był to około 9/10 tydzień.Później przyjęłam ostatnia dawkę i położyłem się i tak zasnąłam lekkie krwawienie ale dziś już się lepiej czuje(zabieg wykonałam pod wieczór od 18). Z samego rana wzięłam witaminy i normalnie funkcjonuje. Niestety musiałam to zrobić jest mi strasznie z tego powodu ale nie miałam wyjscia . Mam już dzieci najmłodsza 5 msc. Nie mogłam sobie pozwolić na następną dzidzie. W przyszlym tyg do lekarza na usg.Także jak najbardziej polecam tą stronę bardzo mi pomogli. Jeśli któraś chciałaby porozmawiać proszę napisać. Pozdrawiam i trzymajcie się dziewczyny wiem że to trudne.

  34. Witam, zaczne od tego. Pierwsza tab wzieta 9.05 na drugi dzien pierwsza dawka czyli 10.05 po poerwszej dawce i pierwszej godz zaczelo.sie, zaczelam krwawic lekkie dreszcze.. druga dawka byla o wiele gorsza dla mnie. Dreszcze byly tak silne.. goraczka krwawienie i skurcze.. 3 dawka juz lepiej tylko lekka temperatura dreszcze i skurcze okropne … wylecialo to co mialo wyleciec… u mnie nie obeszlo sie od szpitala caly czas mocno krwawilam w piatek wieczorem trafilam na szpital a w sobote mnie czyscili.. polecam ta pania…. leki sa bardzooo skuteczne..

  35. Początkowo bałam się zamawiać tabletki z tej strony ale polecam ją w 100%. Przesyłka zgodna z opisem, sprawdzałam zawartość przy kurierze. Tabletki działają. Zaczęłam krwawić po ostatniej dawce. Pózniej kontrola u ginekologa i wszystko ok. Nie bójcie się zamawiać jeśli jesteście pewne swojej decyzji.

  36. Witam chciala bym sie dowiedziec czy to nie jest oszustwo?i jaka jest cena tabletek?

  37. Zamowilam z tej strony mialam duze objawy jednak okazalo sie ze wszystko przyszlo oryginalne . Zabieg sie udal . Bylam w 6 tygodniu ciazy . Polecam

  38. Czesc dziewczyny zamówiłam zestaw jednak w tym samym dniu dostalam krwawienia. Kontakt z dr Agata super! Wszystko poszlo sprawnie zestaw taki jak mial byc- zero oszustw! Niestety jest on mi juz nie potrzebny wiec chetnie odsprzedam nieco taniej zeby choc czesc pieniazkow odzyskać 😉 jeśli ktos by sie zdecydowal prosze pisać
    [email protected]
    Pozdrawiam i dziękuję 🙂

  39. Witam dziewczyny. Zamówiłam tabletki, mają być w poniedziałek. Strasznie się boję, że nie zadziałają, że tylko uszkodzę płód a nie Poronię… Dziewczyny potrzebuję wsparcia. Czy naprawdę żadnej z Was nie zdążyło się, że tabletki nie zadziałały?

  40. Witam was dziewczyny
    jestem dzień po kuracji,jestem tylko trochę osłabiona.w pierwszy dzień połknięcie jednej tabletki, po 22godz.1 dawka 4 tabletek i po 15-u min.dreszcze i słabe krwawienie,potem ból brzucha taki jak przy okresie i gorączka.Po 2 i3 dawce te same objawy tylko krwawienie mocniejsze i pojawiły się skrzepy,dodatkowo biegunka.u mnie 7tydz. mam nadzieję że był.fizycznie jest okey z psychiką trochę gorzej,lecz nie miałam wyjścia mam problemy zdrowotne i wiek też już nie ten 42lata.
    Polecam tę stronę naprawdę wiarygodni w 100%. Dziewczyny nie obawiajcie.

  41. Witam dziewczyny.
    Mam pytanie. Czy ktoras z Was miala sytuacje ze po zabiegu nie bylo skrzepow? Sama krew? Prosze o odp bo sie martwie. 2 dzien po a tylko krwawie.

  42. Witam. Mam pytanie do dziewczyn, ktore sa juz po. Ja zabieg robilam wczoraj od rana. Na poczatku tragedia : dreszcze, goraczka, biegunka, okropne skurcze. Po jakims czasie przeszlo i przy kolejnych dawkach juz tylko dreszcze. Krwawic zaczelam po ok 4h, zuzylam 3 duze podpaski plus to co wylecialo podczas wizyt w toalecie. Martwi mnie jednak to ze nie wylecialy zadne skrzepy, sama krew. Dzis czuje sie juz zupelnie normalnie, krwawienie jak podczas okresu. Czy to mozliwe ze sie nie udalo? Bardzo prosze o odpowiedz bo sie denerwuje.

  43. Tydzień temu wzięłam cytotec, najpierw 4 tabletki pod język na pół h, nic się nie działo, po 3 godzinach wzięłam 2 tabletki tak jak poprzednio pod język na pół godziny. Zaczęła lecieć jasno różowa krew i pojawil sie lekki bol brzucha. Po kolejnych 3 godzinach powtórzyłam czynność i wtedy się zaczeło. Zaczął boleć mnie brzuch ale wzięłam ibuprom i był to znośny miesiączkowy ból. Nie wiele potem wyleciał ze mnie skrzep, pobiegłam do łazienki, i praktycznie spędziłam w niej pare następnych godzin, na przemian nic sie nie dzialo, i wylatywaly ze mnie dosłownie kule zaskrzepniętej krwi. Mimo to nie pojechałam do lekarza, być może to był błąd… Przez jakieś 3 dni było okej, krwawilam jak przy miesiączce, ale tak podobno powinno być. Po 5 dniach pojechałam do znajomych, być może ze stresu znowy pojawiły się skrzepy krwi. Dzisiaj mija tydzień i naprawdę boli mnie brzuch, krwawię jak przy pierwszych dniach normalnej miesiączki, czyli dość znacznie. Nie wiem co robić. Boje sie isc do lekarza z obawy ze sie domysli..

  44. Tabletki oryginalne przesyłka szybka ,miałam obawy czy nie zostanę oszukana bo u mnie to był już 10 tydzień.Decyzja o przerwaniu ciąży nie była łatwa mając 40 na karku .Po pierwszej dawce normalnie nic się nie działo następnego dnia 4 tabletki pod język po godz straszne dreszcze po następnej dawce bóle brzucha zawroty głowy myślałam że o własnych siłach nie dojde do łazienki. Przed przyjęciem ostatniej dawki wszystko ze mnie wyleciało .Mineło 4 dni fizycznie dobrze krwawienie jak przy okresie,gorzej z psychiką .Dziękuje całemu zespołowi za pomoc

  45. Dziewczeta ja wlasnie wzielam ta glowna teraz, jutro nastepne pod jezyk. Tak sie strasznie boje ze cos mi sie stanie.. jestem w 7tygodniu ciazy;(((

  46. Cześć dziewczyny mam pytanie.. dzisiaj u ginekologa stwierdzono u mnie 5tc mieszkam w Anglii czy te tabletki do mnie dojdą bez żadnych problemów? Po drugie jeśli wezmę te tabletki (2 serie po 4) a na nast dzień udam się do ginekologa czy jest wstanie stwierdzić z jakiej przyczyny było poronienie? Czy właśnie po tych tabletkach? Niewiem co mam robić proszę o szybka odpowiedz

  47. Hej tak jak mowilam dam znac jak poszlo jestem juz po kuracji ,pierwsze 4tabletki pod jezyk nic w zasadzie takiego sie nie dzialo delikatny bol brzucha tak jak na okres przy drugiej dawce juz bol brzucha byl coraz silniejszy lekko podniesiona temperatura i drgawki po jakies 1,5godzinie od zazycia drugiej dawki bol brzucha byl tak silny ze zmusil mnie do pojcia do toalety i zaczelam krwawic i to porzadnie skrzep ze mnie wylecial i duzo krwi i odrazu troche lepiej ,mniej bolalo ,zasnelam przy trzeciej dawce powoli bol brzucha ustepowal a teraz juz wszystko ok krwawie jak przy okresie chcialam podziekowac ze taka strona istnieje i pomaga kobietom w trudnych sytuacjach jeszcze raz dziekuje i polecam ta strone w 100% dziekuje i pozdrawiam zespol girlinneed

  48. Ja juz mam tabletki dzis zaczynam kuracje tabletki sa orginalne w 100% zamowilam przez formularz ze strony bo telefon podany ze strony nie odpowiadal i to mnie martwilo ale wszystko dobrze sie skonczylo tabletki doszly .Jestem juz po tabletce ru 486 nic sie nie dzieje normalnie funkcjonuje za pare godzin biore cytotec dam znac jak poszlo

  49. Chciałam sie dowiedzieć ile moze trwać krwawienie po kuracji i co mówiliście lekarzom na wizycie po wszystkim?

  50. Jestem już po kuracji. Początek 5 tygodnia. W poniedziałek 17.04 pierwsza tabletka, we wtorek pozostałe – 4 pod język co cztery godziny. Ból brzucha i krwawienie po godzinie, biegunka i dreszcze. Wczoraj zrobiłam test – wynik ujemny. Jeszcze tylko kontrolne USG. Mogę z czystym sumieniem polecić tę kurację. Szybka wysyłka, profesjonalne podejście i pomoc. Gdyby któraś z was potrzebowała wsparcia albo poprostu pogadać zapraszam do kontaktu – [email protected]

  51. Hej dziewczyny zamowilam dzis tabletki jutro maja mi juz dojsc
    Strasznie sie boje czy jest moze jakas dobra dusza ktora to przeszla i moze napisac nr telefonu zebym mogla pogadac na ten temat ?

  52. Czesc, czy ktos jest w stanie odpowiedzieć na moje wcześniejsze pytania W komentarzu. Czekam i czekam a czas niestety ucieka. Proszę.

  53. Dajcie znać jak po wszystkim bylyscie u lekarza to co mu mowilyscie że tylko wizyta kontrolna czy poronienie

  54. Cześć dziewczyny.
    Tabletki w 100% oryginalne + mega wsparcie od strony zespołu. Pani Agata odpowiada na każde pytanie. Ja juz jestem po, wczoraj przeszłam „kurację” a dzisiaj lekarz potwierdził, że ciąży nie ma (8 tyg.). Jeżeli chodzi o sam zabieg to przyszykowałam się na najgorsze ale nie było tak źle. Po 1 dawce miałam dreszcze i lekkie skórcze, po 2 dodatkowo lekko podniosła mi się temperatura i raz zwymiotowałam, ogólnie wszystko było znośne. Po 3 dawce zaczełam się niepokoić bo w dalszym ciągu nie krwawiłam, ale po jakimś czasie się zaczęło. U mnie ból był minimalny ale ilość krwi i skrzepów zmusił mnie do ciągłego siedzenia w łazience. Lekarz powiedział, że w ciągu 2 tyg wszytko powinno się oczyścić jeżeli bedzie inaczej to otrzymam skierowanie na zabieg. W razie czego [email protected] służę wsparciem i dobrym słowem. Powodzenia!

  55. Witam ja już jestem po……. Tabletki oryginalne…… Ale ja strasznie po nich chorowalam…..rozwolnienie….wymioty…..i straszny ból brzucha…… Dzięki Bogu mam to już za soba

  56. Witajcie,
    Czy naprawde same dobre komentarze? Jak to jest, że niektóre z was bylybyly na lyzeczkowaniu, co mówilyscie lekarzowi? Nie mialyscie problemow? A czy moze wypowiedziec sie jakas dziewczyna, czy zaszla ponownie w ciaze bez problemow. Boje sie co moze byc w przyszlosci, ze nie bede juz mogla miec nigdy dzieci.
    Pomożcie.

  57. Witam jestem właśnie po kuracji ktora odbyła się wczoraj. …ból do zniesienia. ..leciało juz ze mnie po pierwszej dawce i te ogromne skrzepy…jeszcze wizyta u lekarza po świętach. .myślę że będzie o.k bo leciało ze mnie jak z kranu ale już jest o.k .Polecam

  58. Kuracje zakonczylam 3 dni temu , po kuracji ciazy nie ma. Dziekuje zespolowi girlinneed . Polecam ich

  59. Cześć dziewczyny. Więc tak, jestem już w dziewiątym tygodniu ciąży. Dowiedziałam się kilka dni temu, znalazłam tą stronę przypadkowo. Mam już jedno dziecko, ma pół roku. Niestety sytuacja zmusza mnie do usunięcia ciąży. Bardzo się tego boję. Martwię się też, że się nie uda. Bardzo proszę o odpowiedzi kobiet, które są już po zabiegu. Mianowicie: Po jakim czasie od zamówienia przychodzą tabletki? W jaki sposób się płaci? Skąd będzie wiadomo, że po zabiegu ciąża została usunięta? Czy płód wyjdzie? Wizytę mam dopiero w maju, wcześniej nie ma miejsc. Mam jednego ginekologa w pobliżu, muszę czekać. Czy oby nie jest za późno? Czy wszystko jest opisane w ulotce? Jak to wszystko wygląda, proszę o dokładne informacje. Zależy mi na każdej informacji, z góry dziękuję.

  60. Ja również jestem po kuracji i jak większość bałam się bardzo, że zrobie sobie krzywdę ale tabletki okazały się oryginalne i pomogły w 100% 8.04 wzięłam pierwsza tabletkę która była nie oznaczona i jej się trochę obawiałam w tym pierwszym dniu funkcjonowałam normalnie i nic się nie działo ale na drugi dzień po pierwszej dawce dostałam silnej biegunki. Po drugiej dawce wystąpiło krwawienie takie jak w pierwszym dniu okresu i zaczęły sie zawroty głowy i bardzo złe samopoczucie i ból brzucha trwało to ok 3 godzin. Po ostatniej dawce nic szczegolnego się już nie działo. Krwawie jak w czasie okresu i dziś już byłam na usg i wszystko wyleciało ciąży nie ma. Ja byłam w 5 tyg. Nie jestem zadowolona z tego co zrobiłam ale mam juz dwoje dzieci i nie jestem gotowa na kolejna bo ostatni poród byl w 2016roku i bylo to cc. Dziewczyny polecam tą stronę oni nie oszukuja i sa wiarygodni.

  61. witam. dziewczyny powiedzcie jak to działa mam 18 lat i zaszłam w niechciana ciążę czy to naprawdę działa u czy ma wpływ na to jak kiedyś będę chciała mieć dziecko czy przez to np nie będę mogła zajść proszę o szybką odpowiedź

  62. Cześć dziewczyny ja jestem już po tabletki jak najbardziej oryginalne ciąża została usunięta. Ja też miałam wielkie obawy co do tych tabletek najbardziej się bałam że coś mi się stanie i wyląduje w szpitalu. Na szczęście wszystko przebiegło w miarę spokojnie, w instrukcji macie podane żeby brać 3 dawki co ok 4 godziny, ja to trochę zmodyfikowałam dzięki czemu aż tak nie odczułam bólu i skutków ubocznych . Najważniejsze abyście słuchaly własnego ciała 😉 jeśli jesteście pewne że nie chcecie kontynuować ciąży to jak najbardziej polecam zakup środków przez ta stronę . Mój mail to [email protected] . Możecie się skontaktować jeśli macie obawy a opowiem bardziej szczegółowo jak to u mnie przebiegało 😉 pozdrawiam

  63. Hej dziewczyny! Jestem mamą 6letniego chlopca i 3miesiące temu rodziłam drógiego wspaniałego chlopca 🙂 Byłam u gin na wizycie i szok. Stwierdził że kolejny 5tydzień zamarłam bo jestem świeżo po porodzie i nie chce już kolejnego dziecka. Czekam jeszcze na wyniki badań z krwi hcg żeby potwierdzić to na 100% ale jeśli się okaże że to ciąża to nie mam wątpliwości że chcemy ją usunąć tylko mam pewne obawy czy to naprawde nie ma wpływu moje zdrowie pomożecie? 🙂

  64. Dziewczyny wszystkie tu jestesmy poniewaz znalazlysmy sie w ciezkiej sytuacji. Jesli ktoras z Was jest juz po kuracji I chciala by porozmawiac ,opowiedziec jak to wygladalo I wesprzec to prosze Was bardzo o jakis kontakt do Was np.telefoniczny lub mailowy ,bardzo by mi to pomoglo wvpodjeciu decyzji I ocenie sytuacji czy strona jest wiarygodna

  65. Witam serdecznie, miałam duże obawy co do zamówienia tabletek z tej strony, ale zaufałam zdrowemu rozsądkowi i miałam racje. Zestaw zamówiłam u doktor Agaty w czwartek, w piątek koło południa miałam już przesyłke szczelnie zapakowaną. Bardzo się bałam że zostanę oszukana dlatego otworzyłam paczkę przy kurierze. I nie rozczarowałam się 🙂 tabletki orginalne. Nie ma mowy o żadnym oszustwie. Główną tabletke poronną ru 486 wzięłam jeszcze tego samego dnia. Po upływie 24 h wzięłam 4 tabletki cytotec pod język. Po godzinie lekkie skurcze i delikatne plamienie. Po 2 h skurcze silniejsze, zwijałam się z bólu, żadne tabletki przeciwbólowe nie pomagały:-/ ale wiedziałam że tak ma być i mimo że bolało to cieszyłam sie że kuracja działa. Po drugiej dawce dreszcze, było mi okropnie zimno no i skurcze nie odpuszczały, chociaż troche zelżały. Po upływie 2 h od zarzycia drugiej dawki pojawiło się silniejsze krwawienie i wyleciała ze mną biała, malutka, galaretowata tkanka. Wiedziałam że to juz prawie koniec bo najważniejsze ze mnie wyleciało. Po trzeciej dawce, strasznie kuł mnie brzuch i było mi strasznie mokro. Poszłam więc na kibelek i chlusnęła ze mnie krew. Bardzo dużo krwi i nagle brzuch przestał boleć. Skurcze ustały. Ulga. Dziś jestem drugi dzień po kuracji, czuję się dobrze. Żadnych dolegliwości, troche jeszcze krwawie, ale to już jest takie krwawienie jak przy miesiączce. Jeszcze wizyta u ginekologa ale wiem że jest już po wszystkim i nic we mnie nie ma. Kuracja nie przyjemna ale 100% skuteczna. Leki aborcyjne? Tylko przez tą strone. Fachowa pomoc, skuteczmość leków gwarantowana. Bardzo Dziękuję za pomoc. Nie jestem dumna z tego co zrobiłam, ale mam 5 miesięcznego synka i drugie dziecko teraz wgl nie wchodzi w gre. Nie mam do tego ani warunków ani siły. Pozdrawiam.

  66. Witam mam pytanie wszędzie na forum same pozytywne opinie czy tabletki zadziałaja dziewcZyny piszą że nie na wszystkich te tabletki podzialaly i co wtedy wydać kasę a problem dalej taki sam

  67. Jestem po. W piątek pierwsza tabletka. Po 24 godzinach pierwsze 4. Od razu silne dreszcze Ale to bardzo zimno i bóle brzucha stopniowo nasilaly się aż do momentu strasznych boli. Pojawiło się krwawienie i skrzepy. Przed drugą dawką musiałam ibuprom wziąść bo na prawdę bolało (Ale każdą ma inny próg bolowy ja mam slaby) po drugiej dawce bóle już mniejsze pewnie z uwagi na ibuprom. Dreszcze okropne i biegunka. Nadal krwawienie i skrzepy Ale nie duże jeden taki porządny. Po 3 dawce już Oki biegunka nad ranem i lekki ból brzucha. Krwawienie jest lekkie i oczyszczanie. Za 3 dni do lekarza. Trzymam kciuki za Was i dobrze że to jeden dzień trwa…

  68. U mnie był to jakiś 5-6 tydz. Lekarz powiedział że nic nie widać tzn. ciąży. Dzisiaj odbieram wyniki z krwi dam znać co i jak.

  69. Dziewczyny, 28 marca zamówiłam tabletki, 29 już u mnie były rano długo nie czekając wzięłam pierwsza trochę miałam obawy jak chyba każda naczytalam się o oszustwach jedna tabletka była nieoznakowana trochę się wystraszylam reszta jak najbardziej pewnie wyglądała, ogólnie tabletki dobrze zapakowane nie jakieś (jak w gazecie gdzie jedna pani pisała) no i o godzinie 9.30 wzięłam pierwsza tabletkę, trochę miałam zawroty głowy i nudności nic poza tym, dzisiaj o 9.30 wzięłam pierwsze 4 tableki ale między policzki bo naczytalam się że są później mniejsze objawy, do drugiej dawki kompletnie nic się nie działo, wzięłam o 12.30 kolejne w policzek trochę się zdenerwowalam bo dalej nic się nie działo koło godziny 14 zaczęły się delikatne bóle brzucha, wymioty i o godzinie 15 było mi słabo wymiotowalam, biegunka i okropny ból brzucha mimo wszystko nie było takiego krwawienia jak powinno być co mnie martwilo, wzięłam kolejna dawkę po godzinie dalej okropnie się czułam udało mi się zasnąć około 20 teraz się obudziłam przed 00.00 i czułam że strasze ze mnie cieknie wstałam do toalety i chlusło ze mnie krwia strasznie (nie będę zdradzać szczegółów co zovaczylam w WC) ale od razu przestał mnie tak mocno brzuch boleć teraz idę spać jestem trochę bardziej spokojna, ogólnie cały czas miałam kontakt tepefoniczny samopoczucie tragiczne było jeżeli któraś dziewczyna chce pogadać mogę podać swój numer 🙂 pozdrawiam i jak najbardziej polecam [email protected]

  70. Przesylka dotarla wcoraj zamawiane dzis juz jest. Boje sie czy sie powiedzie. Jak bralyscie ta tabletke na 24 to nic sie nie dzialo bo mam obawy

  71. Hej dziewczyny!! Robiłam zabieg – pierwsza tabletka w czwartek.. Następne w piątek pod język..wszystko wg instytucji..objawy też jak w instrukcji. Dla mnie najgorsza była pierwsza dawka- okrutne dreszcze zimno i biegunka – woda się lala. Nieznaczne tylko plamienie widoczne tylko na papierze.. Druga dawka skurcze mocniejsze ale normalnie funkcjonowałam trochę więcej plemienia po trzeciej nic…potem delikatne krwawienie przez sobotę i niedzielę.. Myślałam już że nie zadziałało… W poniedziałek rano obudziłam się z bólem podbrzusza było na prawdę bardzo wcześnie..poszłam do toalety i krew spłynęła na prawdę dużym strumieniem..troszkę malych skrzepow i wtedy się rozkręciło.. Skurcze jak przed porodem niestety musiałam pójść do pracy..wzięłam dwa ibupromy nie bardzo pomogly. Ledwo się na nogach trzymałam. Te skurcze trwały do 14.. Potem zaczęło momentami lecieć dużo krwi..duży skrzep dopiero o 17. Tak się złożyło że miałam wieczorem wizytę u giną..powiedział że wszystko czyste ładne i nie widać żadnej ciąży..na wszelki wypadek dal skierowanie na oznaczenie hormonów. Myślę że się udało!!:)jakby co mogę dać telefon służę radą!

  72. Witam,chciałabym wiedzieć jak wygląda przebieg kuracji,czy zestaw jest sprawdzony i można zaufać? Zależy mi na czasie :/

  73. Polecam! Zamówiłam, zazylam i już jestem po. Jeśli jesteście pewne swojej decyzji to w 100 % polecam tabletki z tej strony. Jeśli któraś chciałaby pogadać mogę podać maila.

  74. Tabletki 100%oryginal wcześniej musialam powtorzyc dawke bo późniejsza ciaza teraz 7 tydz po pierwszej partii. Tabletek wyleciało niestety skutki uboczne ostra biegunka skurcze dość silne dreszcze.. Ale wszystko się udalo polecam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.